W poszukiwaniu alternatywy

http://www.zylafotografia.net

W poszukiwaniu alternatywy dla małej czarnej

mała czarnaW poszukiwaniu alternatywy dla małej czarnej
 
Dyktatorzy mody, którzy projektują suknie wieczorowe, potrafią nas zaskoczyć mówiąc o tym, że w swojej pracy natrafiają na duży opór konserwatystów. Gdy się jednak na tym zastanowimy, szybko dojdziemy do wniosku, że nie jest to wcale aż tak dziwne, zwykło się przecież uważać, że jedyną możliwą do zaakceptowania suknią na wieczór jest klasyczna „mała czarna” sięgająca do kolan i obowiązkowo wzbogacona o niezbyt rzucającą się w oczy biżuterię. Na szczęście, najnowsze trendy w modzie wieczorowej mogą uszczęśliwić te kobiety, które mają już dość tego schematycznego rozwiązania.
 
Analizując kroje sukien wieczorowych nie można nie dostrzec tego, że już od kilku sezonów o uwagę zabiega sukienka rozkloszowana. Trudno się przy tym dziwić, że jej pozycja jest coraz silniejsza. Na pierwszy plan wysuwa się to, że mogą ją nosić kobiety o dość zróżnicowanych typach figury, mamy więc do czynienia z rozwiązaniem znacznie bardziej zróżnicowanym niż ma to miejsce w przypadku „małej czarnej” w klasycznym wydaniu. Sukienka rozkloszowana wcale nie musi być przy tym długa. Modne są zarówno fasony sięgające do kolan, jak i te, które je zakrywają, każdy nadaje bowiem swojej właścicielce niemożliwego do zakwestionowania dziewczęcego uroku.
 
A co z kolorystyką, jaka dominuje obecnie na salonach? Okazuje się, że również ona ulega przeobrażeniom. Owszem, trudno walczyć z dominującą jeszcze czernią, coraz odważniej do głosu dochodzi jednak róż, ognista czerwień, a nawet biel i jej wariacje. W cenie zaczyna być też umiejętne łączenie kolorów.